środa, 20 sierpnia 2014

Konkurs ze Śniadaniową

Konkurs ze Śniadaniową


Producent margaryny Śniadaniowa przygotował świetny konkurs !

Do wygrania są  dwa zestawy -

książka "Atlas kanapek świata" wydawnictwa National Geographic 
oraz kubek termiczny z logo "Śniadaniowa"

Wystarczy, że zostawiasz komentarz zawierający odpowiedz na pytanie :

„Jakie kanapki najchętniej jadają Twoje dzieci i/lub Twoi bliscy?”

Na zgłoszenia czekamy do :
25 sierpnia 2014

 
Nagrodzimy 2 najciekawsze pomysły !


Wszystkim życzymy dobrej zabawy !
Zapraszam do śledzenia Anyżkowa na Facebook`u.  Nie zapomnij zostawić swojego maila. 

 Regulamin konkursu :
Regulamin konkursu :

1. Niniejszy regulamin określa zasady udziału w Konkursie oraz zasady jego przebiegu, a także nadzoru nad jego przeprowadzeniem.
2. Organizatorem konkursu jest Kolterman Media Communications, a fundatorem nagród są Zakłady Tłuszczowe „Bielmar" Sp. z o.o. z siedzibą w Bielsku-Białej (www.bielmar.pl).
3. Partnerem konkursu jest autorka bloga Ewelina Kittner Anyzkowo.blogspot.com
4. Konkurs rozpoczyna się w dniu
: 20 sierpnia 2014 roku o godzinie 00:00 i trwa do dnia 25 sierpnia 2014 roku do godziny 24:00. Ogłoszenie wyników nastąpi do dnia 31 sierpnia 2014 roku do godziny 24:00.
5. Zadaniem konkursowym jest odpowiedź na pytanie ”
- „Jakie kanapki najchętniej jadają Twoje dzieci i/lub Twoi bliscy?”
6. Odpowiedź na pytanie konkursowe uczestnik pozostawia w komentarzu pod tym wpisem. Każdy uczestnik może pozostawić tylko jeden komentarz.
7. Dwóch zwycięzców konkursu wyłania autorka bloga
Ewelina Kittner , kierując się subiektywną oceną, biorąc pod uwagę oryginalność i pomysłowość wypowiedzi.
7a. Nagrodami w konkursie są dwa zestawy: książka "Atlas kanapek świata" wydawnictwa National Geographic oraz kubek termiczny z logo "Śniadaniowa". Każdy ze zwycięzców otrzymuje jeden zestaw.
7b. Nagroda wysłana zostanie na koszt Organizatora wyłącznie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w terminie po 25 sierpnia 2014 roku.
7c. Zwycięzca o wygranej powiadomiony zostanie przez blogera w wiadomości e-mail.
8. Uczestnikiem konkursu może być pełnoletnia osoba fizyczna, która odpowie na pytanie konkursowe.
9. Dane osobowe zwycięzcy będą przetwarzane przez Organizatora i Partnera wyłącznie w celach realizacji wysyłki nagrody do zwycięzcy lub osoby przez niego wskazanej.
10. Uczestnik poprzez odpowiedź na pytanie konkursowe akceptuje warunki niniejszego regulaminu oraz dobrowolnie wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych dla celów konkursowych wskazanych w punkcie 9.
11. Organizator i Partner nie ponoszą odpowiedzialności za niemożność ani utrudnienia odbioru nagrody z przyczyn leżących po stronie Uczestnika nagrodzonego w konkursie.
12. W sprawach nieregulowanych niniejszym regulaminem zastosowanie będą miały przepisy prawa polskiego.
13. Niniejszy konkurs nie jest grą losową w rozumieniu ustawy z 29 lipca 1992 roku o grach losowych i zakładach wzajemnych (Dz. U. nr 68, poz. 341 z późniejszymi zmianami.).

 

43 komentarze:

  1. Kubuś wsuwa kanapki na bazie bułki pszennej, posmarowane białym serkiem, kremem orzechowym lub z białej czekolady, z dodatkiem świeżych owoców – najlepiej truskawek lub malin.
    Dla Gosi szykuję ciabatty z pomidorami, szynką i pesto bazyliowym. Mozarella też jest w tym zestawie obowiązkowa!
    Łukasz jada z łososiem, cheddarem i piklami. Pieczywo zazwyczaj dowolne, ale wzdryga się na widok kminku!
    Tata lubi tradycyjny chleb wiejski ze smalcem i ogórkami kiszonymi, doprawiony solą i pieprzem.
    Mamie przygotowuję pastę tuńczykowo-jajeczną z wiejskim twarogiem i szczypiorkiem.
    Krzysiek lubi najbardziej solidne bagietki z bekonem, wołowiną, sałatą, pomidorem, papryką, cebulą, żółtym serem i dużą ilością majonezu. Koniecznie pikantna!
    Zośka przepada za moją domową chałką. Nauczyłam ją jeść z masłem, miodem, szczypiorem i grubą solą morską. Już nie istnieje dla niej inne połączenie!
    A ja? Ja jestem trochę fit-świrem i pełnoziarniste pieczywo łączę z kiełkami rzodkiewki, jabłkiem, musztardą, świeżą papryczką chili i serem żółtym.
    Jak widać każdy lubi swoje, ale cały urok polega na tym, że i tak dzielimy się i wymieniamy. Bo grunt to dobra - i smaczna - zabawa!

    pchanim.mahicam@gmail.com
    justakitchen.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjęło się, że kanapki zazwyczaj są nudne, wiele osób uważa, że kanapki to tylko z szynką czy serem żółtym..u Nas w domu obalamy wszelkie mity na ten temat ;)
    Osobiście uwielbiam zdrowe i kolorowe kanapki, lubię kiedy pieczywo jest ciemne albo pełnoziarniste i takie też zazwyczaj serwuję pozostałym domownikom.
    Na kanapki przygotowuję często różnego rodzaju pasty oraz domowe smarowidła. Numer jeden to domowe masło orzechowe oraz domowa nutella. Pyszne, bez konserwantów, wiem co jem i co podaję swojej rodzinie :) Często przygotowuję także pasty z zielonego groszku, z fasoli, z cieciórki oraz z soczewicy. Staram się przemycać do takiego smarowidła jak najwięcej zdrowia.
    Bardzo lubię dodatkowo podawać warzywa, pomidor, ogórek, kiełki...dzięki Nim kanapki są przepiękne, kolorowe i przyjemnie się je zjada. Mąż czasami z przymrużeniem oka patrzy na moje nowe wynalazki, ponieważ potrafię wyczarować pastę ze wszystkiego co znajduje się w lodówce, On jak na Mężczyznę przystało ma raczej tradycyjne podejście i woli jeść pieczywo z szynką, serem, domowym pasztetem czy też jajkiem :) pracuję jednak nad tym i staram się zarażać Go moimi zdrowymi pastami ;)

    Justyna

    tysiagotuje@gmail.com
    www.tysiagotuje.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasze kanapki powstają na bazie chleba, który co niedzielę piecze moja mama i obdarowuje nim każde ze swoich dzieci.
    My, tzn ja i luba moja lubimy na nim tworzyć kompozycje oparte głównie na warzywach-sałaty różnego rodzaju,pomidory,papryka,kapary,oliwki,ogórki a także ziołach-tymianek, bazylia, oregano, które sobie egzystują w naszym ogródku. Dopełnieniem są sery, bo głównie one stanowią nasze przyjemności. Camembert, pleśniowy typu Lazur, żółty czy feta( w tym wypadku kanapki stają się mini sałatką grecką).

    Druga sprawa to najprostsze przyjemności, które wieczorem robi się dla przekąski i są miłym nawykiem z dzieciństwa:
    -kanapki z pasztetem i kiszonym ogórkiem
    -kanapki z pastą jajeczną
    -kanapki z paprykarzem i pomidorem

    A trzecia sprawa to tosty, a raczej opiekane sandwiche i wówczas dajemy co bądź plus ser, najlepiej camembert i szczyptę ziół. Tak przygotowane kalorycznie przepełnione cudeńka podajemy sobie z sosem tysiąca wysp, który sami wcześniej przygotowujemy.

    I tak to wygląda.

    Pozdrawiam

    ryntflaj@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj oj.... co za wspaniały konkurs ;)

    Zacznijmy od tego, że jedzenie KANAPEK przez moich najbliższych i przeze mnie to cała filozofia i łączący się z tym rytuał!!! A zatem uwaga uwaga....
    Nasze kanapki mają... warstwy =D piękne, cudowne warstwy,których zawsze się trzymamy.

    1 warstwa - Pieczywo to podstawa!!! Zawsze z jakimś ziarnem a w zależności od nastroju ze słonecznikiem, siemieniem lnianym, soją lub sezamem.

    2 warstwa - Sałata. Rzymska, lodowa, karbowana, rukola, masłowa. każda!!!

    3 warstwa - Wędlinka, albo pasztecik, albo kiełbaska albo inne miąsko.

    4 warstwa - Seeeer. Niektórzy uważają że im bardziej "śmierdzący" tym lepszy xD Ja wolę kozi.

    5 warstwa - Zielenina w kolejności: pomidor, ogórek, papryka.

    6 warstwa - Dodatki: keczup, musztarda szczypiorek lub kiełki.

    Zasada najważniejsza: Nie omijamy żadnej warstwy. Złamanie zasady wiąże się z karą pogardliwego spoglądania przez pozostałych domowników przez cały czas kolacji!!!

    Ulubiony zestaw mojej mamuni: 1.bułeczka grahamka, 2.sałata masłowa, 3. kabanos, 4. ser mazdamer, 5. pomidor malinowy, ogórek konserwowy, 6. musztarda francuska i szczypiorek

    Ulubiony zestaw mojego lubego: 1.ciabatta 2. szpinak, 3. pasztet drobiowy, 4. tarty parmezan, 5. pomidor, 6. keczup i szczypiorek.

    Po wszystkim jest zawsze oblizywanie talerzyka i dojadanie po sobie, a najważniejsze, że jemy wspólnie bo z tego czerpiemy największą przyjemność =D

    Pozdrawiam serdecznie.
    adapro88@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. chleb własnego wypieku, jakieś smarowidło, sałata, ser, wędlina, jajko na twardo, pomidor, ogórek, majonez, szczypiorek i znowu chlebek – kanapka zagryzana rzodkiewkami… szkoda, że jedzona tylko w sezonie wiosna-lato
    m86@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam

    Nie znoszę „nudnych” kanapek. Dlatego codziennie jest coś nowego w przygotowywanych przeze mnie kanapkach. Do kanapek zawsze wybieram pieczywo z ziarenkami  lub ciabaty.
    Pomimo różnorodności jest kilka ulubionych pozycji, które pojawiają się częściej, a należą do nich:
    Opcja I: ser feta (najlepiej mało słony), grillowana cukinia, bazyliowe pesto
    Opcja II: tuńczyk (w kawałkach, w wodzie), jajko na twardo, por, sos tatarski
    Opcja III: jajko sadzone, grillowany bekon, sałata (lodowa lub masłowa), majonez
    Opcja IV: grillowany kurczak, sałata (rukola lub lodowa), tzatziki
    Opcja V: rukola, masło orzechowe, gruszka (gotowana w syropie), ser pleśniowy (blue cheese),

    mail: ep.88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie
    Moje dzieci najchętniej jedzą kanapki które są zrobione przeze mnie.
    Nie ma dla nich znaczenia z czym one są. Oczywiście w trakcie ich sporządzania sugeruję się tym na co aktualnie mają chęć ale zawsze wprowadzam jakieś drobne zmiany.

    Pozdrawiam
    t.rybicki@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje dziecko najchętniej jada tzw wesołe kanapki. A więc takie, które oprócz jego ulubionych składników, a ma ich mnóstwo (jak to dobrze, że nie grymasi! ),mieni się wieloma kolorami. Zawsze też staram się,aby były uśmiechnięte, a więc wycinam różne kształt np z papryki, pomodorkow,cebulki,salaty itp. I tak powstają "zielone ludki","balwanki" i wiele wiele innych "kanapkowych rzeźb".a ileż przy tym śmiechu i zabawy! Kanapki nie muszą być nudne!

    agata326@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas najchętniej pożądane są kanapki piętrowe takie, które ciężko zmieścić do buzi. Obowiązkowo musi być kromka chleba, sałata, ser żółty, kiełbaska,w sezonie rzodkiewka, ogórek, pomidor, znowu liść sałaty i całość przygnieciona drugą kromką chleba oczywiście wcześniej posmarowanej masełkiem. To nic, że podczas konsumpcji czasem coś wyleci...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, oboje z mężem uwielbiamy gotować, a robienie kanapeczek też jest rytuałem w naszym domu :)
    Mąż ciemnego pieczywa oczywiście nie przełknie, więc bierzemy białą krótką bagietkę przekrajmy na pół (musi być świeżutka i chrupiąca) na spód kanapeczki idzie jakaś zrobiona samodzielnie pasta: tapenada z ciemnych i jasnych oliwek, z odrobiną czosnku, nadaje się idealnie :) Smarujemy nią bułeczki, następnie nakładamy tuńczyka z cebulką i przyprawami na jedną połóweczkę, a na drugą dajemy szynkę parmeńską, jedną i drugą kanapeczkę posypujemy delikatnie parmezanem, mąż uwielbia sos barbecue więc połówkę z szynką polewamy owym sosem.
    Tak oto mamy gotowe dwie pyszne kanapeczki :) Możemy ozdobić z wierzchu listkiem Bazyli :)
    Smacznego :)
    starflower.waw@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiąc kanapki dla mojego narzeczonego staram się użyć jak najwięcej zdrowych, bogatych w witaminy składników w taki sposób, żeby mu smakowało. Po pierwsze stosuję pieczywo pełnowartościowe, które przypiekam lekko w tosterze. Następnie zamiast masła robię smarowidło z awokado, czosnku, soli ziołowej, pieprzu i oliwy z oliwek. Kolejna warstwa to warzywa z naszego ogródka: sałata, szczypior, pomidor i cebula. Na szczycie kanapki kładę jego ulubiony mięsny składnik: pieczeń z piersi z kurczaka lub karkówki. Na koniec, aby przełamać smak kanapki polewam plaster mięsa odrobiną słonego karmelu. Pyszota! :)

    anusiaa1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kanapka, coraz częściej wybierana forma posiłku - od śniadania po lunch czy też kolacje. Zarówno w domu, jak i poza nim ; pracy, szkole. Jesteśmy jej miłośnikami. Już nie taka zwykła i tradycyjna , z serem czy z szynką. Ostatnio gości u nas pyszna kanapka z kurczakiem i rukolą, z tuńczykiem i jajkiem czy też z sardynkami i szczypiorkiem. Do każdej kanapki dodajemy świeże warzywa, przyprawy jak bazylia , oregano , curry, kminek i wiele, wiele innych. Kombinacje rożnych smaków i kultur. Jak już wcześniej wspominałem, jako miłośnicy próbujemy ją konsumować na wszelkie sposoby. Kanapka nie tylko w postaci kawałka chlebka czy też bułki. Znakomicie także smakują nam "sandwicze" , bagietki itd.
    Kanapka może być kolorowa, zdrowa , pożywna i przede wszystkim smaczna :)

    Pozdrawiamy serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  14. Moi bliscy nie wybrzydzają, z czego bardzo się cieszę. Często na naszym stole i kanapkach goszczą wszelakie pasty, jajeczne, warzywne, z rożnych fasoli, ale i w sezonie robię pasztet z cukinii który ze smakiem zajadamy. Jednak coś co jemy najbardziej chętnie to zestaw sałata z grządki u mamy, plasterek wędliny produkcji taty, rzodkiewka z grządki, jajko od domowych kur, pomidor i ogórek z ogródka i na to odrobina szczypiorku soli i pieprzu. Kolorowo ale i pysznie, a jak zdrowo. Właśnie tak staram się żywić moją rodzinę, bo jemy również oczami i im ładniej dana rzecz na talerzu wygląda tym chętniej ją zjadamy. W przypadku mojej półtorarocznej córeczki sprawdza się to doskonale, i zawsze zjada wszystko do ostatniego okruszka:)
    Anna K-G
    anya_86@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. A dla nas najlepsza kanapka to ta, którą będzie robić moja mama.Jest ona dla mnie prawdziwym kuchmistrzem i jeszcze się nie zdarzyło żeby kanapka z jej rąk nie była dobra. Na każdą czekamy z niecierpliwością, szczególnie kiedy mama przegotowuje niespodziankę!

    Pozdrawiam, Estera
    esta.irbis@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dwie córki, które są okropnie wybredne, jednak zawsze coś się uda zrobić.
    Młodsza, ciekawa wszystkiego- zawsze lubi pomagać nam w robieniu właśnie kanapek, pyta się dlaczego nakładamy ser, dlaczego pomidory, gdzie rośnie sałata itp itd.
    Za to starsza nie obejdzie się bez kakała- musi je pić codziennie!
    Czasami niestety nie ma czasu go pić.
    Jak robimy kanapki? To prawdziwy zawrót głowy.
    Raz dziewczyny mają ochotę na jedno, raz na coś jeszcze innego.
    Kiedy robimy kanapki do szkoły w radiu leci miła dla ucha muzyka,
    słońce (przeważnie) świeci,
    dziewczyny szykują się do szkoły, ale kiedy mają czas to zjedzą jeszcze kanapki w domu.
    Szczególnie młodsza, lubi je ozdabiać :)
    "Twarz" z sera, "włosy" z sałaty, "nosek" z pomidora, no po prostu jej wyobraźnia nie zna granic.
    Za to starsza lubi slodkości, więc często ma kanapki z "Nutellą" bądź innymi słodkimi rzeczami, chociaż nie raz ma ochotę na plasterki mięsa w kanapce lub inne pyszności.
    Pozdrawiam,
    Marzena wraz z córkami ;)
    email: marenka20@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Nasza córcia jest taka sama jak jej mama, wszystko musi być bio i zdrowe, obie moje Panie z mięskiem ograniczają się do rybki i owoców morza- już bym nie przeżył jakby i tego nie jadły, więc są pod moim wyraźnym naciskiem ;)
    Chlebek oczywiście bezglutenowy musi być, ale nie ten paczkowany, który trzeba podgrzewać tylko świeży z pobliskiej gluten free piekarni z oliwkami lub suszonymi pomidorami. Jak już z rana zdobędę potrzebny nam bezglutenowy chleb to jest już z górki ;) Lubię gotować toteż często wymyślam im różne fajne kanapeczki. Bezglutenowy chlebek smaruje serkiem śmietankowym (oczywiście musi być bio), następnie kładę rukolę lub szpinak baby i tatar z łososia- samodzielnie zrobiony oczywiście :) Przyprawiony sokiem z cytryny i mieszanka ziół prowansalskich, które moje Panie lubią- zamiast tataru pyszne są te kanapeczki z wersją z krewetkami- mogą być mini krewetki skropione cytryną lub krewetki big tiger podsmażone na oliwie z czosnkiem- po usmażeniu przekrajam je na pół i na kanapkę :)

    Pozdrawiam
    Sebastian
    grafik_13@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieci u nas jedza kanapki ktore sami zrobimy razem jest przy tym duzo swietnej zabawy i smiechu. A wyglada to tak swiezutki chlebek do tego maselko duzo swiezych warzyw takich jak pomidor ogorek rzodkiewka papryka czerwona zielona i zolta szczypiorek oraz zolty ser kazdy robi swoje kompozycje kanapek i jeszcze wycinamy sobie z chlebka rozne ksztalty i tak jemy sniadanie ;)
    Moj mail: samantamrotek@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Moją ulubioną kanapką jest Śniadaniowa Wieprzowa Deluxe z McDonald's. Tak, w Macu można zjeść prawdziwe śniadania. Dlaczego właśnie ta? Z prostej przyczyny, bo jest nie osiągalna na co dzień. U mnie w mieście nie mamy, żadnego Macdonalda, a próby odtworzenia smaku tej kanapki w domu zawsze kończyły się fiaskiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Razem z żoną przeżywamy ostatnio fascynację słoneczną Italią, dlatego zajadamy się grillowanymi grzankami z awokado, prosciutto i bazyliowym pesto - są niezwykle delikatne, ślicznie pachną i wciąż nie mogę uwierzyć, że zjadamy je w takiej ilości!
    kjtjkruk6@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Razem z dziećmi jemy bardzo dobre i pożywne kanapki Kałociatella Dupownik. Przepis:Wziąć dwie kromki chleba posmarować je kałem psa lub kota i na to wlać końską spermę,Polecam bardzo pożywne. Mój imejl --------> kjnfdjsk18@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje dzieci uwielbiają kanapki na chlebku pita, piekę chlebki na mące pszennej połączonej z gryczaną wieczorem i rano już można brać się do robienia kanapeczek. Do środka chlebka władam pastę z awokado i suszonych pomidorów, następnie grilowany kurczak, plaster cebuli, ogórka i pomidora czasami także zapiekam z serem, a jak nie to na 5 min do piekarnika na 180C i gotowe !
    agnieszkapasik@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim dzieciom najlepiej smakują kanapki, które zrobi im jeszcze zaspana i nie do końca przebudzona mama;). Podobno wszystko, co wychodzi spod ręki mamy, smakuje najlepiej na całym świecie!:)

    Pozdrawiam,Ola

    aleksandra.ik@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Każdy w naszej rodzinie jest inny i kanapki lubi jeść na swój sposób. Moja mama uwielbia kanapki z czarnego chleba, z grubą warstwą masła, mielonką i kiszonym ogórkiem. Jest wniebowzięta jeśli kanapki są dodatkowo pokrojone na małe kwadraciki i trójkąty. :) Mój tata lubi kanapki "full wypas". Dwie grube pajdy chleba, dużo masła, gruby kawał szynki lub kotleta i wszystko to złożone w jedną duża kanapkę jak u Scooby Doo. :) Mój ukochany uwielbia kanapki podawane znienacka, z ciepłą, słodką herbatą i z wielką dozą miłości. Najlepiej żeby były to kanapki z jeszcze ciepłych, pachnących kajzerek, z odrobiną masła, świeżą, chrupiącą sałatą, polską, prawdziwą wędliną od wujka i warzywami z ogródka. A ja uwielbiam patrzeć jak oczy im się świecą ze szczęścia, kiedy mogę im serwować wszystkie te pyszności. Chociaż tak mogę się odwdzięczyć za to wszystko, co dla mnie robią. :)

    kosiarska.i@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje dzieci uwielbiają jeść kanapki, które wycinam im z różnych foremek na ciasteczka. Gdy robię im normalne kanapki z ciemnego pieczywa żadne z nich nie chce jeść, a jak powycinam różne kształty, zwierzątka czy roślinki wszystko jest zjedzone do ostatniego kęsa. Wtedy na kanapkę mogę położyć każde warzywo i nie ma żadnego zrzędzenia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. po wygraniu tego konkursu, będą musieli w końcu sobie dogodzić i sami sobie wybiorą kanapkę z owej książki, a ja to przepisuję na swój sposób w tym kubku:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kanapkowa rolada. Najbardziej lubimy ją jeść na ciepło. Wspaniałe rozgrzewające śniadanie lub kolacja na chłodne dni. Wykonanie jest dosyć proste, wymaga jedynie trochę wprawy w pieczeniu ciasta drożdżowego. Drożdżowe ciasto (podobne jak na bułki grahamki lub pszenne) po wyrośnięciu rozwałkowuję na prostokąt. Smaruję keczupem,posypuję serem i wędliną oraz przesmażoną cebulką.Całość zwijam i pozostawiam na 30 minut do wyrośnięcia. Po czym piekę w piekarniku i gotowe. Wystarczy pokroić w plastry. Można przygotować wszystko wieczorem, wstawić do lodówki i upiec rano.
    maje@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Razem z moim chłopakiem uwielbiamy kanapki,które nazywamy "sabłejami" :D Wygląda to tak: bagietkę smarujemy masełkiem, potem majonezem, na to sałata lodowa, wędlina, papryka, pomidor, trochę pokrojonej cebulki oraz do smaku sól i pieprz- nic nowoczesnego, ale bardzo smaczne i sycące :)
    Pozdrawiam ciepło
    ilona119@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzieci jak to dzieci często trochę wybrzydzają :) Ale mam na nie sposób. Z racji tego, że kochają zwierzaki, często robię im "zoo kanapkowe" na śniadanie.

    Z małych bułek kajzerek ścinam wierzch i wybieram część miąższu. Faszeruję je twarożkiem z ogórkiem, rzodkiewką,szczypiorkiem i przykrywam "wieczkiem". Z kawałków rzodkiewki robię nóżki, ogonek i głowę żółwia, po czym wbijam je w odpowiednie miejsce w bułkach. Mamy już żółwika.

    Teraz kolej na prosiaczka. Z kromki ciemnego chleba wykrawam duże koło. Smaruję je cienko masłem. Z sera topionego w plasterkach wycinam również jedno duże koło - jako głowa, jedno małe - ryjek i dwa trójkąciki - uszka. Oczka robię z kropelek keczupu. Gdy już zrobimy świnkę zostaje jeszcze myszka.

    Na małej kromce chleba, posmarowanej cienko masłem kładę połówkę jajka. Za ogonek myszki służy jeden szczypiorek, uszka robię z plasterków rzodkiewki, oczka z malutkich kawałków papryki, a nóżki z kawałków sera żółtego.

    Wszystkie kanapki układam na dużym talerzu pośród gąszczu ogródkowej sałaty i kwiatków wyciętych z marchewek. Dzieci z chęcią zjadają takie śniadanie, a ja wiem, że jest to smaczne i zdrowe. Odwdzięczają się za to słodkim całusem i brudnymi łapkami :)
    Pozdrawiam.

    mail - agatta131@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja uwielbiam niedzielnie poranki gdyż właśnie wtedy wyjątkowo nie jem śniadania sama, a razem ze swoim chłopakiem :) Najbardziej lubimy kanapki z chlebem razowym, masełkiem a na to jajeczka a z racji mieszkania na wsi są to często jajeczka prosto od kury, na to jeszcze szczypiorek prosto z ogórka, delikatnie solimy i po prostu niebo w gębie ;)
    Pozdrawiam,

    mail: angel4249@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje dzieciaki uwielbiają urozmaicenie w kanapkach.Synek zawsze pomaga w ich tworzeniu . Od najmłodszych lat spędza ze mną czas w kuchni i zapałał miłością do gotowania Zakłada swój fartuszek i czapkę kucharską i zabieramy się do dzieła.
    Kanapeczki stroimy np. pszczółkami z rzodkiewek , robimy krokodyla z ogórka, lub wykrawamy z foremek do ciasta kwiatuszki ,serduszka czy inne zwierzakowe postacie Robimy oczka nosek Po prostu robimy to co wymyśli wyobraźnia dziecka Synek nie zapomina o swojej siostrze i miesza ketchup z majonezem ,wtedy powstaje różowy "dip " dla młodszej siostry bo wszystkie dziewczynki są różowe- powiada synek Z bułki ciabaty robimy samochód - w środku wycinamy miejsce gdzie wsadzamy 2 małe parówki Doczepiamy im oczka ,wycinamy uśmiech Z kawałka pomidora wycinamy kapelusz dla Pani a szczypiorkiem owijamy szyję dla pana Z 4 kawałków kiełbasy tworzymy koła i przyozdabiamy sałatą . Nawet gdy na kanapkach jest twarożek ,z pomidorków ułożę serduszko dla każdego dziecka Ich radość jest wielka kiedy dostaną takie śniadanie a kiedy razem coś robimy tym bardziej są szczęśliwi Dużym powodzeniem cieszą się grzaneczki z chleba tostowego na które nakładamy wędlinę czy ser ,pomidora , posypujemy koperkiem i zapiekamy w piekarniku.
    betty2355@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. A my najbardziej lubimy kanapki ze smalcem. Ale nie takim zwykłym smalcem, który jest tłusty i niezdrowy, tylko ze smalcem wegetariańskim z fasoli.
    Oto przepis:
    2 szklanki suchej białej fasoli
    1 spora biała cebula
    jabłko (opcjonalnie)
    2 łyżeczki majeranku
    2 x liść laurowy i 2 x ziele angielskie
    sól morska, pieprz

    Fasolę moczyć przez noc, opłukać i ugotować do miękkości z odrobiną soli.
    Ugotowaną fasolę zalać zimną wodą i obrać, a następnie zmiksować.

    Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć wraz z zielem angielskim i liściem laurowym. Dodać majeranek (i ewentualnie starte jabłko) i smażyć jeszcze kilka minut.

    Cebulę dodajemy do fasoli i doprawiamy solą i pieprzem. Mozna polac oliwą z oliwek.

    Pycha! Tak samo jak tradycyjny smalec, najlepiej smakuje z ogórkiem kiszonym.

    OdpowiedzUsuń
  33. Aha, tylko liść laurowy i ziele angielskie, z którymi smażymy cebulę, trzeba wyjąc , zanim zmiesza się cebulę z fasola.

    OdpowiedzUsuń
  34. Przede wszystkim zdrowo! U mnie wszyscy uwielbiają opiekaną kanapkę z żytniego chleba litewskiego, który uzależnia smakiem i zapachem kminku, wraz z świeżymi pomidorkami z ogródka, pokrojoną w plasterki cukinią i żółtym serem! Roztopiony ser rooooozpływa się w ustach i pysznie smakuje z warzywami! Polecam jeść na gorąco, uzależnia :) Ulubione tosty dla dzieciaków z wspaniałym chlebem i zdrowymi dodatkami, to lubię! Kornelia

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam taką teorię, że kanapki najbardziej smakują na kanapce lub innej otomanie ;-).

    Po pierwsze w pajdzie chleba czy bułki, bagietki czy innego pieczywa muszą być zasmarowane masłem, margaryną wszystkie „pory” chlebowe. Po prostu misi być zasmarowana każda dziurka w pieczywie.

    Po drugie niesamowitą furorę u mnie w domu ostatnio robią PASTY do kanapek. Numerem jeden w rankingu: co na kanapkę, jest pasta z nasion słonecznika. Uwielbiają ją nawet zdeklarowani mięsożercy. Rodzina orzekła, że nie jest to zwykła pasta, a raczej pasztet w stylu prowansalskim. Po skosztowaniu tej pasty przez jury programu kulinarnego „MasterChef” nie musiałabym „oddaj fartucha”

    Po trzecie wspólne zjadanie tych kanapek na kanapce.

    Po czwarte wspólne sprzątanie po tych kanapkach na kanapce.

    Właśnie takie kanapki, trochę eksperymentalne, trochę szalone, „niespotykane” smakują nam najbardziej.

    e-mail:b.kajdas@poczta.fm
    pozdrawiam z kanapki z kanapką!

    OdpowiedzUsuń
  36. A więc u mnie w domu rodzaje kanapek zależą od pory roku. W czasie wiosenno-letnim są to najczęściej kanapki robione z tym, co jest na ogródku, z chlebem od mojego brata, bo jest piekarzem i jajek również od własnych kurek. Są to kanapki z jajkiem, sałatą, rzodkiewką, pomidorem, ogórkiem, szczypiorkiem. Chleb smarujemy margaryną, odwracamy i kładziemy na talerzyk ze szczypiorkiem, wtedy ładnie się przykleja, na to jajko, pokrojony pomidor, ogórek, pieprz i sól. Takie kanapeczki są bardzo zdrowe, nic nas nie kosztują, a przy okazji są również syte. Można również używać, co rusz to innych składników.
    Innym razem robimy pastę rybną z makreli wędzonej z jajkiem, szczypiorkiem i odrobiną majonezu.
    Albo twarożek z rzodkiewką i ogórkiem.
    Zimą rodzice czasami jedzą smalec z ogórkami kiszonymi albo korniszonymi.
    Mama zaś lubi kanapki z jakąś wędlinę i majonezem, bo mówi, że kanapka nie jest wtedy taka sucha.
    W sumie jemy takie kanapki, na które mamy ochotę. Nie robimy jakichś specjalnie eko kanapek, czy też zdrowych, rzadko używamy jakiegoś ciemnego czy żytniego chleba. A do smarowania to zawsze margaryna, bo jest zwyczajniej tańsza, choć od czasu do czasu zagaszcza u nas masło.
    Pozdrawiam,
    angelika.klim@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Nasza mała Rodzinka ma swój własny niedzielny zwyczaj kanapkowy:

    W sobotni wieczór pieczemy z Synkiem chleb razowy, którego zapach budzi na w niedzielny poranek.

    Przygotowywanie śniadania zaczynamy od zagotowania wody w garnku, która czeka tylko na wiejskie jajeczka.
    W tym czasie podsmażam na patelni kilka plasterków boczku (dla Męża), oraz swojskiej szyneczki (dla mnie i Synusia).
    Kilka kromek chlebka ląduje na chwilę w piekarniku, wysmarowany odrobinką śniadaniowego smarowidła, a ja tymczasem kroję pomidorki, ser żółty oraz myję sałatę.
    W pogotowiu czeka sól, pieprz oraz poszatkowany szczypiorek.

    Nasze ulubione śniadaniowe kanapkowanie niedzielne jest bardzo proste i zwyczajowe już:

    kromka razowego chleba, serwowana z jajkiem w koszulce na żółtym serku, sałacie i pomidorku,
    oprószona świeżo zmieloną solą i pieprzem, posypana szczypiorkiem.

    Trochę nudno i cieplutko, odrobinę swojsko, ale moja Rodzina nie wyobraża sobie niedzielnego poranka bez takiego śniadania.

    I to właśnie takie kanapki kochamy najbardziej XD

    Smacznego dla wszystkich kanapkowych łasuchów.

    lalith@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  38. Moj 3 latek uwielbia jesc wszystko dosłownie. Rano musi byc kanapeczka oczywiscie nie moze zabraknac wedliny,paròweczki. Czest robie wagoniki I rysuje ketchupem serduszka ewentualnie moj mały szkrab mi pomaga. Uwielbia rzodkiewke,sałate I pomidora... jajeczka badz paste jajeczna koniecznie w kanapeczce. Nie jadamy zwykłego chleba, jemy ciemne pieczywo przewaznie z dodatkami slonecznika, dyni. Na kolacje serwuje wase moj mały uwielbia na wazie maselko koniecznie troche dodatkow ,ser zolty. A najzabawniejsze w tym naszym jedzeniu ze musi byc do kanapeczek szklanka mleka. No coz.... moje dziecko mowi ze tylko mama umie takie kanapeczki pyszne robic. Trzrba robic z miloscia to wszystko smakuje pachnewiosna22@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej ho! i komu się udało?
    I oczywiście gratulacje =))).

    OdpowiedzUsuń
  40. Ściema nie konkurs, podali by wyniki a tak to każdy myśli, że ktoś wygrał, a nikt nie wygrał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniki zostały podane zgodnie z regulaminem.
      Tutaj możesz znaleźć nagrodzone osoby - http://anyzkowo.blogspot.com/2014/08/wyniki-konkursu-ze-sniadaniowa.html

      Pozdrawiam !

      Usuń
  41. A "Śniadaniowa" wie że daje nagrody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież " Sniadaniowa" jest organizatorem :)

      Usuń

Print