Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻKI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KSIĄŻKI. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2018

"Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców" autorstwa Shazi Visram i Cricket Azima

"Zdrowe dania dla bobasów i brzdąców" 
autorstwa Shazi Visram i Cricket Azima




Kolejną książką którą chciałabym się z wami podzielić jest
Jak sama nazwa wskazuje książka oferuje przepisy dla dzieci od 4 miesiąca do 3 roku życia.  Przepisy znanej i lubianej marki HappyFAMILY, która robi zdrowe i organiczne posiłki dla dzieci.
Zresztą dowiecie się tego zaraz na początku książki we wstępie. Poza nim czekają na nas 4 obszerne działy pogrupowane wg wieku i rodzaju jedzenia. 
Puree dla niemowląt / potrawy dla niemowląt / potrawy dla maluchów i przekąski dla maluchów.
Książka wydana standardowo na dobrej jakości papierze i bardzo ładnym druku. Została przemyślana od A do Z. Zdjęcia pokazujące potrawy mają sporo zabawnych, rysowanych dodatków które na pewno zachęcają dziecko jak i gotującego do spróbowania jak i zrobienia potrawy.  Ważną rzeczą są też znaczki nad przepisami z informacjami co zawiera danie. Bardzo przydatne info dla alergików. Przepisów jest ponad 70 więc jest w czym wybierać a biorąc pod uwagę niewygórowaną cenę to pozycja obowiązkowa dla młodych mam lub tatusiów którzy chcą dać dziecku coś więcej, niż gotowe słoiczki. 



piątek, 2 listopada 2018

Recenzja książki `Moje wypieki ` Doroty Świątkowskiej.

Recenzja książki `Moje wypieki ` 
 Doroty Świątkowskiej



Kolejną książką którą otrzymałam od wydawnictwa Egmont są
 "Moje wypieki" Doroty Świątkowskiej. 
Jest to kolejna książka autorki, która jest mi dobrze znana więc wiedziałam, czego się spodziewać. I nie zawiodłam się.
Książka wydana jest bardzo ładnie. Dobrej jakości papier, twarda oprawa i śliczne drukowane zdjęcia. Od tej strony nie ma się absolutnie do czego przyczepić, a nawet należy pochwalić.
Książka jak sam tytuł wskazuje jest o wypiekach. Głównie. Znajdziemy tam jednak również inne pozycje, np lody. Przepisy podzielone są porami roku, ponieważ obfitują one w odmienne produkty i ich łatwą dostępność. Jest to dosyć logiczne i faktycznie  tak jest, trudno się z tym nie zgodzić. 
Proponowane ciasta są jak zawsze zresztą apetyczne i same już ich zdjęcia skłaniają nas do skierowania kroków do sklepu lub dobrze zaopatrzonej spiżarki. Tam znajdujemy potrzebne rzeczy do wybranego przez nas przepisu i przystępujemy do pracy. A jest do czego! Przepisów jest naprawdę dużo i jestem przekonana, że każdy znajdzie tam coś dla siebie niezależnie od preferencji. 
Receptury przedstawione są w prosty sposób. Na pewno sobie z nimi poradzicie. Więc jedyne co pozostaje, to skierować kroki do księgarni i zaopatrzyć się w opisaną wyżej, obowiązkową pozycję.  



niedziela, 6 maja 2018

SUPERKOKTAJLE dla zdrowia i urody - autorstwa Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr.

SUPERKOKTAJLE dla zdrowia i urody 
 autorstwa Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr.


Za pośrednictwem wydawnictwa Zwierciadło w moje ręce trafiła świeżutka, pachnąca jeszcze nowością książka. O tematyce, którą dotąd raczej średnio się zajmowałam - tym bardziej zasiadłam szybciutko do czytania.

A o jakiej książce mowa?

SUPERKOKTAJLE dla zdrowia i urody - autorstwa Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr.
Może zacznę od przedstawienia autorki, bo to ważna rzecz.
Pani Kasia jest dietetykiem klinicznym. Wychodzi z założenia, że jeść można niemal wszystko - ważne są jednak proporcje. Kładzie nacisk głównie na produkty sezonowe, regionalne a co najważniejsze - naturalne. Nie jest to jej pierwsza książka. W sklepach można znaleźć również inne, ciekawe pozycje.

Sama książka to ponad 200 stron, w tym trochę miejsca na własne przepisy. Miękka oprawa. Papier dobrej jakości. Nie ma się do czego przyczepić - pozytywne wrażenia jeszcze przed otwarciem.

Koktajle znałam jak każdy inny. Jednak nie w takim wymiarze, w jakim są przedstawione w książce, która to podzielona jest na 10 rozdziałów. Odpowiadają one pewnym grupom składników z których wykonywany jest koktajl. Każdy rozdział posiada krótki wstęp i bezpośrednio przechodzimy do przepisów na koktajle. Są one oczywiście bardzo proste do przyrządzenia, jednak smakują wyśmienicie. Dodatkowo do każdego jest krótki komentarz i śliczne zdjęcie, które nakłania do wypróbowania go.

Książka jest prosta i łatwa w odbiorze, tak samo jak i przepisy w niej znajdujące się. Obowiązkowa pozycja dla każdego zainteresowanego tematem. Zresztą, nawet niezainteresowani powinni po nią sięgnąć. Pyszne i zdrowe koktajle mogą podejść każdemu, niezależnie od preferencji żywieniowych.





piątek, 10 listopada 2017

Zapach Świąt - Przepisy i DIY blogerów

Zapach Świąt - Przepisy i DIY blogerów 


Mam dla Was cudowną wiadomość ! Przedstawiam nową książkę którą miałam przyjemność współtworzyć !
  Zbiór świątecznych przepisów. Idealna na prezent !
Pierwsza książka, która została wydana przez zBLOGowani.pl,
 właśnie trafiła do sprzedaży !


Ja już wiem, że książka jest przepiękna, możecie podejrzeć 25% książki na stronie. Od dziś kupicie ją za 49 zł + koszty przesyłki. Taniej jest tylko do 15.11 więc musicie się śpieszyć  

Więcej informacji: https://zblogowani.bookroom.pl/?affid=14

ZAPRASZAM !

czwartek, 9 listopada 2017

Karolina i Maciej Szaciłło - Jedzenie które leczy.

Karolina i Maciej Szaciłło - Jedzenie które leczy.


To nowa pozycja wydawnictwa zwierciadło.  Trafiła w moje ręce, więc siłą rzeczy podzielę się z Wami moją opinią o niej.
To, co jemy wpływa nie tylko na kondycję naszego organizmu, ale również na psychikę. Ajurweda, nasjtarsza nauka o zdrowiu, podchodzi do niego wielopoziomowo. Podkreśla, że to równowaga jest podstawowym warunkiem dobrego samopoczucia.

Przyznam się bez bicia, że  wcześniej o tym nie słyszałam, dlatego z jeszcze większą ciekawością sięgnęłam po ten tytuł.

Karolina i Maciej postanowili skorzystać z tej mającej ponad pięć tysięcy lat mądrości. W prosty, logiczny  i bardzo dokładny sposób opisują jak przywrócić harmonię.

Nie ma dobrej diery dla każdego. Różnią nas nie tylko wzrost, waga, płeć czy kolor skóry - inaczej trawimy i mamy różne zapotrzebowania energetyczne.

Większość tych informacji można znaleźć na tylnej okładce, zafascynowana opisem od razu zabrałam się za lekturę.

A jest się za co zabrać!

Książka liczy sobie prawie 300 stron, wydana przepięknie z twardej oprawie. Książka jak dla mnie jest w formie reportażu. Jest bardzo interesująca, ponieważ poza samymi przepisami jest wiele ciekawych opowiadań, podanych w przystępnej formie. Do tego masa pięknych zdjęć. I to nie tylko gotowych dań. Mamy zdjęcia z podróży, przeplatane tłumaczeniami zasad  Ajurwedy. Nie chciałabym się za bardzo rozpisywać, zresztą sama nie umiałabym przedstawić tego w takiej przystępnej formie jak Karolina i Maciej - ale powiem tylko tyle - WARTO! Książka jest ciekawa. Przepisy połączone z nauką to dla mnie coś nowego. Uważam, że każdy powinien się z tym przynajmniej spróbować zaznajomić i wyciągnąć własne wnioski. 


 

poniedziałek, 30 października 2017

ABC Gotowania 3. Marieta Marecka

ABC Gotowania 3. Marieta Marecka


Marieta Marecka jest zbieraczką i czytelniczką wszelkich publikacji kulinarnych. Zakochana w kuchni, sprzętach kuchennych, przepisach, smakach i zapachach oraz w swoim mężu.  Wiele osób chciałoby gotować, ale przeraża je ogrom pracy potrzebny do przygotowania potraw. Jest to jedynie złudzenie, bo większość dań można zrobić z niewielkim nakładem sił i czasu. I takie właśnie przepisy przedstawia Marieta Marecka. Możemy ją oglądać na ekranie kanału Kuchnia + ale książka to książka. Można ją postawić na półce i sięgnąć po nią w dowolnym momencie jak i również jest piękną ozdobą.
Książki wydawnictwa Egmont to zawsze uczta dla oczu. Ta książka, to nie wyjątek. Wydana pięknie i stylowo. Ponad 300 stron majstersztyku kulinarnego, na pięknym i trwałym papierze.

Na początku dostajemy kilka rad  na temat organizacji pracy oraz kilka tricków. Następnie przechodzimy do dania głównego, a w zasadzie wielu dań.  Są tam zupy, przekąski, dania główne, dodatki, desery i koktajle. Jak widać, jest w czym wybierać i na pewno każda z nas znajdzie coś dla siebie. Ja znalazłam i to wiele!

Przepisy przedstawione są w prosty sposób.  Zawierają informacje dla ilu osób jest przewidziana porcja, jaki długo nam zajmie oraz stopień trudności. Wisienką na torcie są przepiękne zdjęcia, od których nie możemy oderwać oczu a najchętniej popędzilibyśmy prosto do kuchni gotować.

Pozycja ta na stałe zagości w mojej biblioteczce, zresztą jak i obydwie poprzednie.  Jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, niezależnie od stopnia zaawansowania. Warta jest swojej ceny, więc gdy tylko będziecie mieć ją w zasięgu ręki to gorąco zachęcam do zakupienia jej i cieszenia się jej zawartością.


Koniecznie odwiedźcie stronę https://egmont.pl/ 



sobota, 28 października 2017

Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie. Zuza Zak

Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie. Zuza Zak



Polska. Nasza kuchnia w nowej odsłonie.
Zuza Zak to znana osoba, a umiejętności kulinarnych jak i dobrego pióra nie jest w stanie odmówić jej nikt. Niedowiarków zapraszam na www.zuzazak.com aby sami zobaczyli, że nie rzucam słów na wiatr.

Jest fanką polskiej kuchni, ale ma na nią swoje pomysły i pokazuje nam, jak w prosty sposób dodając co nieco można odmienić znane nam od lat przepisy. Zuza jako dziecko wyjechała do UK, ale wspomnienia polskich dań są z nią ciągle, wpojone przez obie babcie. Całość okraszona jest szczyptą historii i pięknymi zdjęciami. Efekty są niesamowite i oczywiście koniecznie musicie je zobaczyć.

Wydawnictwo Egmont lubi książki kuchenne. Jestem prawie pewna. A dzięki ich uprzejmości w moje ręce trafiło ich najnowsze dzieło, za co im bardzo dziękuję.
Moja biblioteczka jest prawie pełna, ale tej książki nie może tam zabraknąć. Już sama okładka przyciąga wzrok i zachęca - weź mnie, wybierz mnie! A po otwarciu jest tylko lepiej! Książka jest masywna, od razu widać, że to nie jest pozycja na jeden wieczór a zawartość jest bogata. W końcu książka ma *tu wpisz ilość stron. Po otwarciu jest jeszcze lepiej. Dania nam prezentowane są w prosty i przyjemny sposób. Opowiadają również historię i nie sposób się nad nimi nie zachwycać. Zdjęcia są przepiękne a potrawy bardzo ciekawe. 

Czego można chcieć więcej od książki kulinarnej?
Moim zdaniem, to pozycja konieczna w każdym domu. Dzięki niej, można zaskoczyć znajomych lub rodzinę. Jestem pewna, że każdy z nas chętnie spróbowałby przepisów, które tam są. Ja już mam, ale pewnie kupię moim bliskim na święta, uważam, że to będzie idealny prezent.

Koniecznie odwiedźcie stronę https://egmont.pl/



wtorek, 15 listopada 2016

Moje wypieki - Całkiem nowe przepisy !

Moje wypieki - 
Całkiem nowe przepisy ! 


Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont w moje ręce wpadła książka – „Moje wypieki – Całkiem nowe przepisy” od Doroty Świątkowskiej.
Dorota jest znaną blogerką dzięki jej stronie – mojewypieki.com. Większość przepisów która znajduje się w tej książce nie była dotąd publikowana i na próżno ich szukać na blogu autorki. Wszystkie receptury są autorskie – zostały stworzone i przetestowane przez Dorotę Świątkowską, czyli jak dla mnie to taka 100% gwarancja, że czego z tej książki nie spróbuję zrobić – uda się na pewno. 
 
Wydana jak zwykle ślicznie. Twarda oprawka, dobrej jakości papier i wmontowana zakładka. Zdjęcia, mnóstwo zdjęć na których sam widok chce się zakasać rękawy i lecieć gotować.
Książka została podzielona jak i poprzednie na kategorie: ciasta drożdżowe / tarty / ciastka / serniki/ torty / ciasta kruche / desery. Dodatkowo z nowości mamy też: Czekoladę i ciasta bez pieczenia. Wszędzie widać różnorodność i mnogość kolorów. Masa nowych przepisów z owocami sezonowymi. 

Część wypieków bardzo prosta, część wręcz przeciwnie.
Przepisy są przedstawione w bardzo prosty i przejrzysty sposób. Jeśli trzeba, wszystko jest dokładnie rozpisane i objaśnione. Nikt nie powinien mieć problemów z ich odtworzeniem.
Książka jest naprawdę godna polecenia, tym bardziej, że cena jest przystępna. Nawet jeśli macie już masę książek i uważacie, że po co mi kolejna? 
Przecież wszędzie jest to samo – jesteście w wielkim błędzie! 
To pozycja wyjątkowa. 
Zabiera czytelnika w słodką podróż kulinarną z której już nie ma odwrotu.




sobota, 21 maja 2016

"Gotuj zdrowo dla dzieci" D.Ładocha

"Gotuj zdrowo dla dzieci" D.Ładocha
Recenzja książki 


Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont w moje zachłanne książek rączki trafiła bardzo ciekawa pozycja. Daria Ładocha – Gotuj zdrowo dla dzieci. Panią Darię powinien znać każdy, kto posiada kanał Kuchnia+ - jest prowadzącą programu-   "Ugotuj mi mamo!”. Prowadzi też popularnego bloga „”Mamałyga”. Książka jest zwieńczeniem ogólnopolskiej akcji edukacyjnej „Gotuj zdrowo z Rybką MiniMini” zorganizowanej przez stację o tej samej nazwie oraz Instytut Żywności i Żywienia. Jej celem jest promocja zbilansowanej diety  maluchów i ogólny wzrost świadomości i wiedzy rodziców na temat żywienia w okresie przedszkolnym. W Książce znajdzie autorskie przepisy Darii Ładochy oraz najlepsze przepisy wyłonione w drodze konkursu. 

Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do konkretów, czyli do samej książki. Jak zwykle Egmont stanął na wysokości zadania. Książka jest wydana na dobrej jakości papierze, w twardej oprawie i co dla mnie bardzo ważne posiada wstążkę-zakładkę.  Przepisy są opisane w prosty sposób, niepozostawiający miejsca na domysły. Zdecydowana większość z nich pokazana jest na pięknych zdjęciach cieszących oko i prowokujących do natychmiastowego gotowania. Mają też różne stopnie skomplikowania. Jest ich naprawdę dużo, są bardzo różnorodne i na pewno każdy znajdzie tam coś dla swojej pociechy. 

 Książka podzielona jest na parę części. Początek to wstęp od Autorki a następnie jej przepisy. Później przechodzimy do przepisów konkursowych które są podzielone według kategorii:  Śniadanko, Coś na ząb, Obiadek,  Podwieczorek i Kolacja. Nie zabrakło też krótkiego poradnika na samym końcu. Mamy wszystko, co powinna mieć dobra książka. 

Sama jestem mamą i wiem, jak ciężko czasem dogodzić naszym dzieciom. Dzięki tej książce poznałam wiele nowych przepisów które w najbliższym czasie, mam nadzieję z dobrym skutkiem, będę stosowała u siebie w domu. Pozycja obowiązkowa dla każdej mamy, która już nie wie, czym jeszcze można by zaskoczyć swoje dziecko lub po prostu szuka dobrych, prostych i sprawdzonych przepisów.
Polecam!
 
 
 

niedziela, 8 listopada 2015

ABC GOTOWANIA Mariety Mareckiej

ABC GOTOWANIA Mariety Mareckiej


Dzięki wydawnictwu EGMONT zrecenzuję Wam kolejną książkę.
Jest nią ABC GOTOWANIA Mariety Mareckiej. Pani chyba nikomu nie trzeba przedstawiać (a abonentom NC+ już w szczególności) jednak gdyby ktoś nie kojarzył to już spieszę z wyjaśnieniami.
Marieta to autorka bloga w kuchnibezdubli.pl , felietonistka kilku gazet i portali oraz gospodyni/prowadząca programu ABC gotowania na kanale Kuchnia+. Teraz mamy już czwarty sezon, co najlepiej świadczy o popularności i jakości programu (sama jestem fanką!). W swoim programie prezentuje proste przepisy zachęcając do gotowania. Teraz, jeśli ktoś nie znał naszej autorki to ma sprawę objaśnioną – przejdźmy do samej książki bo tam jest jeszcze lepiej!
Książka .. W zasadzie to nie jest książka, to zbyt małe słowo na takie opasłe tomiszcze jakie dostajemy w swoje spragnione nowych przepisów rączki. 350 stron przepisów jak i garść porad takich podstawowych, które każdy powinien lub już niedługo pozna. Całość zamknięta w potężnej, twardej oprawie. Wydana na wysokiej jakości papierze – nie ma się absolutnie do czego przyczepić.
Książka podzielona jest na rozdziały:
Podstawy   – od czego warto zacząć
Zaczynamy dzień – śniadania
Małe znaczy dużo – przekąski przystawki, małe i większe dania
Jeden gar dużo jedzenia – ulubione zupy Polaków
Obiad – tu nie ma czego objaśniać ;)
Kropka nad „i” – rzeczy, dzięki którym dania stają się kompletne
Słodkie cuda – propozycje na niedzielne popołudnia
Dodatek – proste i drobne przepisy ułatwiające egzystowanie w kuchni

Jak widać całość jest fajnie przemyślana i prezentuje się naprawdę wspaniale.
Wspominałam, że do każdego przepisu mamy śliczne zdjęcia? Nie? To już nadrabiam – zdjęcia są! I to jakie! Ślinotok gwarantowany.
Warto wspomnieć, że przepisy są przedstawione w bardzo przystępny sposób i na pewno każdy sobie z nimi poradzi. Dodatkowo – co również jest MEGA ważne – oprócz dużych zdjęć gotowego dania mamy również zdjęcia krok po kroku z dokładnym opisem co gdzie, jak i kiedy. Bardzo przydatna rzecz – przyznajcie sami ile razy zastanawialiście się jak coś zrobić, w przepisie brzmi prosto, ale wykonać to już inna sprawa. A tutaj proszę – nie wiesz? Popatrz na zdjęcia i po sprawie.
Dzisiaj gotowanie jest modne. Książek jest od zatrzęsienia – wchodząc do księgarni ciężko się tak naprawdę na coś zdecydować. Jeśli jednak zobaczycie ABC GOTOWANIA nie zastanawiajcie się ani chwili. Nie pożałujecie wydanych pieniędzy. Nie ważne czy gotujecie od lat czy stawiacie swoje pierwsze kroki – ta książka jest dla każdego. Zresztą najlepszym dowodem jest fakt, że mój mąż z niej korzysta J
Gdyby był znak jakości od Anyżkowa zdecydowanie bym go przyznała! Ale nie ma, to nie pozostaje mi nic innego jak tylko gorąco zachęcić do kupienia sobie, czy też zażyczenia na jakąś okazję tej książki. Gwarantuję, że zakochacie się w niej jak ja Oczywiście zachęcam również do oglądania programu w kuchni + bo po prostu Warto ! 




sobota, 7 listopada 2015

MOJE WYPIEKI – Wielki powrót.

MOJE WYPIEKI – Wielki powrót.


Dzięki uprzejmości wydawnictwa EGMONT w moje ręce trafiła książka
MOJE WYPIEKI – Wielki powrót. Jest to wznowienie pierwszej, bardzo popularnej edycji jednej z najbardziej znanych a na pewno najmłodszych słodkich blogerek.
Nowe, rozszerzone i poprawione wydanie a w nim wybór najpopularniejszych przepisów z bloga oraz dziesięć zupełnie nowych.
Dorota Świątkowska to autorka najsłodszego i najbardziej rozpoznawalnego bloga dotyczącego wypieków. Mama dwójki dzieci, entuzjastka literatury kulinarnej-
uzależniona od pieczenia.
Książka wygląda bajecznie a zarazem porządnie. Twarda oprawa, na pewno nam się nic nie pozagina. Wysokiej jakości papier + wstążka-zakładka. W środku znajdziemy prawie 100 przepisów! Każdy naprawdę wyjątkowy i godny polecenia z krótką adnotacją. Każdy przepis posiada również zdjęcie-ale jakie! Na sam widok cieknie mi ślinka i mam ochotę biec do sklepu po składniki by jak najszybciej zacząć pichcić i spróbować tych pyszności. Nie byłabym sobą gdybym oczywiście nie spróbowała wykonać któregoś przepisu (tu wstaw jakiś) – wyszedł bezbłędnie! Jestem zachwycona. To pokazuje, że jeśli chodzi o część merytoryczną wszystko jest w jak najlepszym porządku. Co to oznacza?
Dostajemy książkę, która jest pięknie wydana, z bogatą zawartością i posłuży nam na pewno przez lata. Czego można więcej chcieć od książki kulinarnej? Niczego – jest to produkt w 100% pełnowartościowy. W takim razie tym, którzy jeszcze jej nie posiadają nie pozostaje nic innego jak wybrać się dziarskim krokiem do księgarni czy też zamówić online.
Polecam – nie każdą książkę warto kupić ale tą na pewno. Nie zawiedziecie się – gwarantuję!






czwartek, 2 października 2014

Premiera książki „Dieta dla serca”! Z moim przepisami!

Premiera książki „Dieta dla serca”! 
Z moim przepisami!


W czerwcu pisałam o akcji " Dieta dla serca " w której miałam okazję  brać udział wraz z innymi blogerkami.  

Akcja " Dieta dla Serca " jest inicjatywą Polskiego Towarzystwa Dietetyki oraz firmy Kruszwica SA, producenta margaryn Optima Cardio i Optima Omega 3.
To projekt, który łączy żywienie medyczne z gotowaniem.

Od zeszłego piątku w księgarniach i kioskach możecie znaleźć pięknie wydaną książkę ze smacznymi przepisami. 

Możecie w niej przeczytać i oczywiście przygotować  80 zdrowych przepisów. Wszystko podzielone zostało na kategorie: śniadania, zupy, dania główne, przekąski oraz kolacje i zostały rozmieszczone na 168 kolorowych stronach.   Każde danie jest wzbogacone komentarzem dietetyka, informacją o wartości energetycznej jednej porcji i zdjęciem.

Cena za książkę to 9,99 zł - świetna cena na każdą kieszeń !




 

piątek, 13 grudnia 2013

Czytam sobie - Bigos z Mamutka

Czytam sobie - Bigos z Mamutka


Czytam sobie to trzy poziomowy program wspierania nauki czytania dla dzieci w wieku od 5 do 7 lat. 

Poziom 1 (żółta czcionka) - SKŁADAM SŁOWA - 150-200 wyrazów w tekście. Krótkie zdania. 23 podstawowe głoski w tekście czytanym. Ćwiczenia głoskowania

Poziom 2 (zielony) - SKŁADAM ZDANIA - 800-900 wyrazów w tekście. Dłuższe zdania, także złożone z elementami dialogu. 23 podstawowe głoski oraz ćwiczenie sylabizowania.

Poziom 3 ( czerwony ) - POŁYKAM STRONY - 2500-2800 wyrazów w tekście. Użyte wszystkie głoski w dłuższych i bardziej złożonych zdaniach. Alfabetyczny słownik trudnych wyrazów. 

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont w moje ręce ( a dokładniej w ręce mojej 5 letniej pociechy ) trafiła książka z tej serii o wdzięcznym tytule Bigos z Mamutka , którą napisała Małgorzata Strękowska-Zaremba. Co wieczór Paweł opowiada swojej mamie bajki, a za każdą dostaje buziaka. Tego wieczoru wybrał horrorek - w końcu to wersja dziecięca. Bajka opowiada o losach małego Mamutka. Nasz bohater bardzo lubi samotne, nocne spacery. Tej nocy również się wybrał, po drodze krzycząc na całe gardło i budząc innych mieszkańców lasu. Nadciągnął huragan, Mamutek próbował go przegnać ale ten mocno dmuchnął i go porwał ! Co będzie dalej przekonajcie się sami !
Moje 5 letnie dziecko z małą pomocą potrafiło przeczytać to samemu. Tekst jest napisany prostymi wyrazami, czcionka duża, do tego masa obrazków. Książeczka jest wciągająca i na pewno zainteresuje Waszego szkraba. Czyta się ja szybko i przyjemnie i ma się ochotę na jeszcze !





czwartek, 8 sierpnia 2013

Basia - Łap kolory

Basia - Łap kolory
gra wydawnictwa Egmont



Tytułowa dziewczynka powinna być nam już znana. Jest bohaterką serii książek które miałam okazję już Wam przedstawić.
Teraz stała się bohaterką gry Basia  - Łap kolory. W oryginale "Colora Go" stworzonej przez francuzów a zaadaptowanej na polski rynek przez wydawnictwo Egmont.

Jest to prosta gra przeznaczona dla  2 do 4 osób w wieku od 5 lat. Jest to jednak dosyć umowne gdyż nasze "obiekty doświadczalne" ;) nie mają jeszcze 4 i bez większych
problemów poradzili sobie z zasadami, które są proste i przejrzyste. Gra głównie kierowana jest do młodszych odbiorców aby pomóc utrwalać znajomość kolorów , przedmiotów czy
też ich kształtów.  Do tego dochodzi odrobina refleksu i mamy gotowe rozwiązanie na wiele godzin zabawy , która pomijając już wspomnianą prostotę daje nam wiele frajdy i zupełnie nie nudzi nawet, gdy gramy kilka rozgrywek pod rząd.
 
 Jak wygląda rozgrywka ?
Każdemu uczestnikowi wydajemy żetony pomocników w różnych kolorach. Rozkładamy 16 kartoników na stole które przedstawiają różne przedmioty, białą stroną do góry.
Gdy każdy jest już gotowy gracz prowadzący wyciąga kartę na której przedstawiona jest Basia trzymająca piłkę nad głową o danym kolorze. Wtedy wszyscy próbują jak najszybciej położyć żeton pomocnika odpowiedniego  koloru ( pasujący do koloru piłki ) na jednym z kartoników. Oczywiście kto pierwszy ten lepszy. I tak dalej do zakończenia rundy czyli uzupełnieniu wszystkich kartoników przedstawiających przedmioty. Liczymy kto zdobył najwięcej punktów i możemy zaczynać na nowo. Brzmi prosto - prawda ? Bo właśnie tak jest.  Pamiętajmy, że gra skierowana jest do dzieci którym to w zupełności wystarcza. Dodatkowo wywołuje masę emocji w razie sukcesu jak i porażki. Jest też wersja bardziej skomplikowana, w której Basia trzyma wielokolorową piłkę. Gdy dzieci już zapoznają się z prostszą wersją mogą spokojnie zacząć z paroma kolorami na raz.
Moi testerzy to chłopak i dziewczynka, gra obojgu przypadła do gustu. Przemawia za nią prostota, spora dawka emocji jak i atrakcyjna cena. Zdecydowanie polecam na upalne dni jak i długie, zimowe wieczory.





wtorek, 25 czerwca 2013

Książki dla dzieci z tematyką o gotowaniu.

Książki dla dzieci

"Basia i gotowanie"  Mariann Oklejak, Zofia Stanecka 

"Magiczna cukiernia" Kathryn Littlewood 


Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont 
parę dni temu trafiły w moje ręce dwie książki.
 
Pierwsza to opowiadanie o małej dziewczynce czyli "Basia i gotowanie".
Jest to krótkie opowiadanie w którym poznajemy perypetie rodziny Basi która postanawia wyręczyć zmęczoną mamę w gotowaniu i wspólnie próbują przyrządzić kolację.
Zabiera się za to z Tatą i dwoma braćmi.
 W międzyczasie dzieje się wiele nieprzewidzianych, śmiesznych zdarzeń które na pewno przypadną do gustu naszym pociechom.
Książka wydana jest bardzo ładnie. 
Twarda oprawa, ładne rysunki, duże litery ( dla tych maluchów, którzy już sami potrafią czytać ) to same zalety. 
Seria książek "Basia" posiada zaokrąglone rogi.
Zdecydowanie polecam każdemu, dużemu i małemu. 
Mój syn był zachwycony i śmiał się w trakcie a to samo w sobie jest najlepszą rekomendacją!
Następnego dnia musiałam mu przygotować słynne kolorowe spaghetti z książki.







Drugą książką jest "Magiczna Cukiernia" autorstwa Kathryn Littlewood.
Jest to pierwszy tom sagi o rodzinie Szczęsnych. 
Główną bohaterką jest Rozmarynka, wraz z rodzeństwem pomaga rodzicom w prowadzeniu rodzinnej cukierni.
Jednakże nie jest to taka zwykła cukiernia ponieważ klan Szczęsnych posiada wielki sekret czyli Almanach Wiedzy Kulinarnej. Jest to tajemnicza
książka kucharska, doprawiona szczyptą magii. Przepisy z niej działają cuda, pomagają przypomnieć to, co zapomniane czy też sprawiają, że
ludzie zakochują się w sobie. Jest ich bardzo dużo i każdy ma swoją osobną historię.
Nasza przygoda rozpoczyna się w momencie, gdy rodzice Rozmarynki wyjeżdżają nieść pomoc sąsiedniemu miasteczku a opiekę nad
książką przekazują bohaterce. Po ich wyjeździe przybywa tajemnicza ciotka Lily, której tak naprawdę nikt nie pamięta. Ma ona jednak na plecach
znamię jakim mogą się szczycić tylko członkowie rodziny Szczęsnych czyli tajemniczą chochelkę.
Kim ona jest, po co tak naprawdę przyjechała musicie dowiedzieć się już sami.
 A warto ! Uwierzcie mi na słowo ;)







Print